RV/kamper

Road trip kiedyś.… Pomysł podróżowania kamperem narodził się wraz z przyjściem na świat pierwszego dziecka. Bo przecież nie ma nic bardziej praktycznego i wygodnego, jeżeli chcemy sprawnie poruszać się po terenie w formie objazdowej, nie marnując czasu na wyszukiwanie hoteli, moteli i restauracji….Wszystko mamy na miejscu – łóżka, stół, kuchenkę, prysznic, lodówkę…. Zaczynamy nasz kolejny dzień dokładnie w miejscu, gdzie skończyliśmy zwiedzanie dnia poprzedniego. Nocujemy przeważnie za darmo w lasach (National Forest), na ziemiach BLM, czasami zdarza się też mniej przyjemne miejsce – chociażby na jakimś parkingu np. przed Walmartem. Nie zmienia to jednak faktu, że mając w zespole dwójkę małych dzieci, dostarczamy im (i sobie oczywiście też) najbardziej komfortowych warunków, w jakich można spędzić wakacje. W roku 2011 za kwotę $3,900 zakupiliśmy wiekową Toyotę Escaper’ 89 (zwaną „kredensem”) i jak to bywa ze starymi samochodami, mogą się z nimi dziać różne rzeczy. W 2013 roku podczas naszej podróży po Nevadzie musieliśmy wymienić silnik….bo totalnie się rozklekotał.  Czekaliśmy 11 dni na nowy , a w zasadzie odnowiony („refurbished”) silnik, co kosztowało nas trochę nerwów i pieniędzy. W 2018 roku nasz RV przeszedł też kolejną poważną operację –  wymianę skrzyni biegów, bo jego ostatnia wycieczka na zaćmienie słońca zakończyła się mało przyjemnie….. Pomimo kilku awarii i dodakowych inwestycji posiadanie kampera na własność daje w zasadzie nieograniczone możliwości podróżowania. ****Obecnie wiekowy kamper jest w stanie spoczynku, co oznacza wyłącznie poruszanie się lokanie…..

Road trip obecnie....Najbardziej niezawodną opcją do road trip’owania jest oczywiście wynajem RV. Tu już jednak koszty są znacznie poważniejsze. Ale można w pewien sposób je zmniejszyć, decydując się na wakacje poza sezonem wakacyjnym. Dla przykładu w okresie późnojesiennym za wynajem zapłacimy np $45 za dobę, w środku lata ceny osiągają zawrotne sumy dochodzące nawet do $350. Do całościowej ceny wynajmu kampera dochodzi jeszcze ilość przejechanych przez nas mil pomnożona przez kwotę $0.35 – $0.45 (w zależności od wypożyczalni), czasami „preparation fee” $150, podatek stanowy i ewentualnie wypożyczanie zestawów do spania czy gotowania ($50-$100). Wszystkie dane dotyczące dokładnych kosztów wynajmu podaje w każdej relacji z podróży.

Poniżej przedstawiam przykładową rezerwację kampera na przykładzie firmy Cruise America:

RentRV

W lewym górnym rogu wpisujemy termin i miejsce z którego chcemy wypożyczyć RV. Musi to być dzień od poniedziałku do soboty – bo z regóły wszystkie firmy wypożyczające kampery są zamknięte w niedziele (i święta).

Najpierw wybieramy stan – w przypadku Kaliforni (ze względu na popularność turystyczną) mamy podział na część północną i południową. Ponieważ w przykładzie powyżej przylatujemy do San Francisco lub Oakland, najbliższą lokalizacją wypożyczalni jest Newark.

Zaznaczamy termin, który nas interesuje i klikamy check pricing.

Wyświetla nam się cennik wszystkich dostępnych kamperów (w tym przypadku mamy do wyboru – truck camper (T17) – (czyli tzw. nakładkę na pick’upa z pick-up’em oczywiście), wersję przeze mnie najbardziej ulubioną czyli compact RV (C19), i jeszcze 2 wersje dłuższe 25 feet i 30 feet. Osobiście dla mnie im mniejszy RV tym bardziej mobilny i łatwiejszy do prowadzenia i parkowania. Wszystko to oczywiście kosztem wygody – bo wiadomo mniejsze auto – mniej miejsca na zagospodarowanie wyposażenia. W tej wersji musimy codziennie rozkładać łóżko z „dziennej” wersji stołu i kanapy. Lodówka, łazienka i kuchenka są o wiele mniejszych gabarytów niż w wersjach 25″ czy 30″. Walizki musimy trzymać na górnym łóżku, bo schowek na rzeczy jest za mały by je tam wrzucić na okres wakacji. My podróżujemy w składzie 4 osobowym – 2 dorosłych i dwoje małych dzieci i wersja kompaktowa w zupełności nam wystarcza do idealnego funkcjonowania. Jeżeli ktoś potrzebuje więcej przestrzeni, bez konieczności rozkładania łóżek każdego dnia może np skorzystać z wersji 22 feet (22 stopy długości) w firmie Apollo RV Rental (która jednak nie posiada tylu wypożyczalni co Cruise America i ogranicza się tylko do największych miast w USA – Los Angeles, San Francisco, Settle, Denver, New York czy Las Vegas). Cruise America oferuje 2 rodzaje dużych kamperów – o długośći 25 i 30 stóp. „25-kę” wypożyczaliśmy tylko raz, bo wydają nam się „kosmicznie” wielka, ale dla większej grupy osób na pewno okaże się bardziej funkcjonalna.

Kolejna pozycja dodawana automatycznie do naszej rezerwacji to 1000 mil w cenie $350 (każda mila kosztuje nas $0,35). Jeżeli nie wykorzystamy wszystkich mil to w końcowym rozliczeniu firma oddaje nam tą różnicę. Dla pewności sprawdzamy i zapisujemy zawsze stan licznika przy wypożyczaniu i oddawaniu pojazdu.

Robiąc dalej rezerwację musimy wpisać liczbę podróżujących z nami osób. Wersja najmniejsza dopuszcza maksymalnie 3 osoby – tak więc zawsze podaję 3 zamiast 4. Nie wiem czy jest to do końca legalne, ale wydaje mi sie, że chodzi tutaj bardziej o osoby dorosłe. Bynajmniej nikt nigdy nie zwrócił nam uwagi, że jesteśmy w składzie czteroosobowym.

Kolejna rzecz to zestaw kuchenny (kitchen kit) za $100. (w zestawie – garnki, czajnik, szcztućce, durszlak, otwieracz do konserw, miska, kubki, talerze, deska do krojenia). Osobiście polecam zakup najtańszego garnka i patelni w Walmarcie, dodatkowo posiłkując się tekturowymi talerzykami i sztućcami. Wychodzi to 60% taniej. Zresztą kto ma czas na zmywanie talerzy i kubków na wakacjach? Miotła lub jak kto woli szczotka do zamiatania powinna być na wyposażeniu każdego auta – trzeba to sprawdzić i w razie jej braku upomnieć się o 1 sztukę. Zamiatanie jest konieczne czasami nawet i kilka razy dziennie, ze względu na nanoszenie ton piasku, (bo z regóły nikt w kamperze butów nie zdejmuje….).

Personal kit – czyli zestaw do spania – (śpiwór, poduszka, prześcieradło i ręcznik) – wypożyczenie takiego zestawu kosztuje $55 na osobę. I tutaj również nigdy nie korzystaliśmy z tej opcji. Walmart ratuje sytuację – oferując śpiwory za $25 – $30. Kupujemy tylko 2 sztuki, które w zupełności dla nas wszystkich wystarczają. Poduszki – starym harcerskim sposobem 🙂 robimy sobie sami z zabranych przez nas poszewek (z domu) i kilku miękkich ubrań.  Ręczniki i 2 prześcieradła zawsze zabieramy ze sobą z domu.

RV2

*Analizując cyferki – 10 nocy, na jakie robimy rezerwację kosztuje nas $1,030. Dodajemy $350 za 1000 mil = $1,380. Do tej kwoty dodawany jest state tax – w przypadku Kaliforni jest to 9.25% (ale np. w Oregonie płaci się aż 17%). Płacimy też damage deposit w razie uszkodzenia czy zniszczenia auta ($500), który jest zwrotny po końcowej inspekcji przy oddawaniu kampera. Za pozostawiony przez nas nieporządek w środku (wystarczy generalnie tylko zamieść podłogę) płacimy karę w wysokości $250. Kwota do zapłaty wychodzi $2,007.65. Przy robieniu rezerwacji płacimy jednak tylko $300. Resztę dopłacamy przy odbiorze RV.  Kwota „damage deposit” różni się w zależności od firmy – np. Apollo Rental liczy sobie $1,500. Oczywiście płatności możemy dokonać jedynie kartą kredytową (Visa, MasterCard, American Express, Discover Card).

*Jeżeli chodzi o godziny odbioru i oddawania kampera to tu należy bezwględnie dostosować się do wytycznych podanych na naszej rezerwacji. Dodatkowo – o czym trzeba pamiętać należy 24 godziny wcześniej (a czasami jak np. w przypadku bardzo popularnych lokalizacji jak San Francisco) nawet 48 godzin wcześniej zadzwonić do biura i zrobić sobie „appointmet” na odbiór. Niestety odbieramy auto dopiero po godzinie 1pm. Oddać musimy koniecznie przed godziną 11am!!! Za każdą godzinę spóźnienia firma dolicza $25……tak przynajmniej napisane jest w regulaminie.

*Do wypożyczenia RV nie potrzebujemy CDL czyli prawa jazdy dla kierowców ciężarówek.

* Generator – jest na wyposażeniu każdego RV-ika. Można „z góry” uiścić opłatę na cały okres naszych wakacji – cena różni się w zależności od lokalizacji (około $7/dzień) lub jeżeli chcemy skorzystać sporadycznie z dodatkowej mocy podczas wycieczki – do ostatecznego rachunku będzie doliczona kwota $3,50 za każdą godzinę użytkowania (każdy generator ma założony licznik). My nigdy nie używaliśmy generatora, który potrzebny jest w zasadzie tylko w momencie, gdy chcielibyśmy skorzystać np. z mikrofalówki czy klimatyzacji podczas postoju lub też naładować baterie poprzez normalny kontakt. Każdy kamper wyposażony jest w 2 akumulatory – jeden obsługuje samą tylko kabinę mieszkalną. Można więc świecić godzinami światło, czy korzystać z pompy wodnej bez stresu, że rano nie odpalimy silnika. (W pełni naładowany akumulator powinien działać do 12 godzin, a żeby go z powrotem doładować musimy trochę pojeździć kamperem lub podpiąć się do prądu np. na kempingu). My zawsze w Walmarcie kupujemy „power inverter”, by móc naładować (poprzez gniazdko zapalniczki) baterie laptopa, telefonu itp), przez co nie jesteśmy w żaden sposób uzależnienieni od generatora, czy miejsca kempingowego z podłączem elektrycznym.

20181008_131603

*Kasowanie rezerwacji – jeśli zrobimy to do 7 dni przed odbiorem RV nie ponosimy żadnych kosztów (wpłacony depozyt – $300 zwracany jest na kartę kredytową). Jeśli zostaje nam poniżej tygodnia do wakacji i z jakiegoś powodu musimy odwołać naszą rezerwację to niestety firma kasuje w całości nasz depozyt ($300). Tu wspomnę jeszcze o bardzo żadko występującym, aczkolwiek ważnym wątku – jeśli nasza rezerwacja pokrywa się z terminem jakiegoś wielkiego festiwalu lub wydarzenia – np. Burning Man w Nevadzie (przełom sierpnia i września) to wtedy firma wypożyczająca kampery może dodać nam do rezerwacji dodatkową kwotę dochodzącą nawet do $500!!! Czytałam na forum o człowieku, który zrobił sobie rezerwację 8 miesięcy wcześniej (w SF) i niestety jego końcowy rachunek był …o bagatela $500 większy od ustalonej wcześniej kwoty (ze względu właśnie na organizowany w tym czasie festiwal „Burning Man„). Na wydarzenie to ściągają dziesiątki tysiący miłośników muzyki, sztuki, rock’n’ rolla i wszelakiego performesu, a ponieważ ma ono miejsce na środku pustyni (100 mil na N od Reno) jedyną logiczną opcją na funkcjonowanie przez kilka dni w pełnym słońcu jest właśnie wypożyczenie RV-ika. Firmy o tym doskonale wiedzą i dlatego doliczają sobie dodatkowe koszta w tym terminie, bo i tak wszystkie kampery w tym czasie „zchodzą” z magazynu:). Jeśli mamy takową rezerwację właśnie w okresie takowego festiwalu, to skasować bez konsekwencji finansowych możemy do 45 dni przed wypożyczeniem.

*Zmiany w rezerwacji – jeśli musimy coś pozmieniać w naszej rezerwacji musimy zadzwonić do firmy osobiście. W zależności od zaistniałej sytuacji – jeżeli bedziemy chcieli np. dodać kilka dodatkowych dni do naszych wakacji musimy dopłacić za nie według stawki obowiązującej na dany dzień… Im bliżej wakacji tym stawki wyższe. nawet jeżeli w naszej rezerwacji płacimy za dzień $80, a dzwonimy w momencie, kiedy to firma oferuje $200 stawkę, musimy dopłacić po obowiązującym kursie :(. Problem może pojawić się w momencie, kiedy to wypożyczamy RV w sezonie turystycznym i w danym biurze nie posiadają już kamperów na stanie w wybranych przez nas dniach. Tak jest niestety w przypadku np. San Francisco – kampery rozchodzą sie tutaj jak „świeże bułeczki”.

* Przy odbiorze kampera musi być obecna osoba, na którą wystawiona jest rezeracja (z ważnym prawem jazdy i kartą kredytową). Kierowcy w wieku pomiędzy 21 a 24 lata mają dodatkowo doliczaną kwotę $25 za każdy dzień wypożyczenia RV. Jeżeli mamy polskie prawo jazdy lepiej je wcześniej przetłumaczyć na angielski – tak przynajmniej sugeruje wypożyczalnia Apollo. Osobom w wielku poniżej 21 lat kampery nie są w ogóle wynajmowane.

*Dodatkowy kierowca – jeśli chcemy by kamperem kierowała dodatkowa osoba lub osoby – musimy to zgłosić przy odbiorze auta. Trzeba w biurze też pokazać prawa jazdy wszystkich kierowców. Dodatkowe opłaty są doliczane w niektórych wypożyczalniach.

*Renter’s orientation video – czyli filmik instruktażowy, jaki musimy obejrzeć przed przybyciem do wypożyczalni (dostępny na stronie internetowej prawie każdej firmy kamperowej). Jeśli przyznamy się pracownikowi, że nie zapoznaliśmy się z jego treścią – musimy niestety zrobić to na miejscu marnując na to 30 minut…. naszego cennego wakacyjnego czasu. A filmik polecam przede wszystkim osobom, które pierwszy raz będą korzystać z wynajmu kampera. Niektóre firmy jak np. El Monte RV poza filmikiem instruktażowym oferują swoim klientom indywidualne bezpłatne „szkolenie” w momencie wypożyczenia.

*Przy odbieraniu kampera upewnijmy się, jaki jest stan paliwa i propanu, bo w przypadku firmy Cruise America musimy zwrócić „to” w identycznym stanie. Uważam, że jest to trochę upierdliwe, szczególnie, że wskaźniki nie pokazują dokładnie ile galonów paliwa czy gazu mamy w zbiornikach, a oceniany jest on na „oko” czy jak ktoś woli na „strzałkę”. W Apollo RV Rental – paliwo było zatankowane do pełna i tak też należało auto zwrócić, natomiast propan, (który był nabity do pełna) mogliśmy wykorzystać do zera, nie martwiąc się o jego uzupełnienie. Sprawdzamy też poziom czystej i brudnej wody. Musi być pełen zbiornik czystej i pusty brudnej oczywiście. Upewnijmy się też, że w schowku na zewnątrz auta jest wąż (szlauf) służący do uzupełniania zapasów wody do naszego kamperowego zbiornika. Poniżej na zdjęciach typowy „dump station”, gdzie pozbywamy się wody brudnej i napełniamy zbiornik czystą wodą.

20181001_072847

20181001_072823

W środku kampera (w części mieszkalnej) znajduje się  panel, gdzie możemy na bieżąco odczytywać dane dotyczące poziomu wody czystej i brudnej (fresh, gray, black water), stan baterii i poziom propanu. na tym samym panelu mamy też przycisk (water pump) uruchamiający wodę w kranikach i prysznicu oraz przycisk do generatora i podgrzewacza do wody.

20180609_130814

Na zdjęciu poniżej znajduje się „pomieszczenie” zbiornika propanowego. W zasadzie musimy go tylko otworzyć by osoba obsługująca stację mogła nabić gas. Nie musimy nic więcej w tej kwestii wiedzieć czy robić.

20180615_134651

A tak wygląda stacja tankowania propanu…..Możemy je spotkać przy wypożyczalniach dostawczych aut i przyczepek U-Haul, mogą też znajdować się przy sklepach Menards czy Costco (tu potrzebna karta klienta) lub jako po prostu propane stations np. Amerigas, czy nawet na stacjach benzynowych.

Propan służy do zasilania lodówki, piecyka i do kuchenki gazowej. Pojemność zbiornika na propan to 11 gal/45 L. W ciągu 15 dni średni koszt zużycia gazu to około 10 galonów.

20180615_134527

Jeśli chodzi o spalanie benzyny w RV to wersja 19″ – na 1 galonie zrobimy 10 mil, natomiast w kamperze większym 22″ czy 25″ spalanie wyszło nam 9 mil z jednego galona.

*Reimbursment: Jeśli podczas wycieczki zepsuje się nam np. wycieraczka to kupujemy nową, i zatrzymujemy paragon. Firma odda nam pieniądze – do kwoty $75. Jeśli zepsuje się np. lodówka to pokryją również koszt przenośnego „coolera” i lodu do kwoty $75. Najważniejsze jest, żeby zawsze okazać rachunek przy oddawaniu kampera.

CDN 🙂

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑